Pudding z kaszy jaglanej

Nie byłabym sobą, gdybym po regeneracyjnym obiedzie nie zaproponowała Biegającemu Małżeństwu deserku. Może dlatego, że sama jestem łasuchem i dlatego wydaje mi się, że każdy też nim jest 😉 A ten, kto się do tego nie przyznaje – nie wierzcie mu! Jest! 😉 Poza tym, po porządnym treningu, każdemu się coś od życia należy, prócz […]

Makaron sojowy z czosnkiem, natką i oliwą

Ja to uwielbiam, więc myślę, że Wy też będziecie 🙂 To mój ulubiony makaron – szybki, łatwy i nie może nie wyjść. A skoro deserem w związku Biegającego Małżeństwa zarządzał ostatnio Jarek, to może przygotowanie tegoż makaronu przydzielimy Eli? Zważywszy, że jego przygotowanie trwa całe kilka minut, Jarek w tym czasie może otworzyć butelkę… wody, […]

Strączkowa regeneracja jednogarnkowa

Regeneracja w jednym garnku. I bezglutenowo! Tak jak życzyło sobie Biegające Małżeństwo. Do wykonania tego dania można użyć oczywiście cieciorki i soczewicy z puszki, chociaż ja jestem przeciwniczką. Ale z drugiej strony życie trzeba sobie ułatwiać, więc od czasu do czasu możemy przymknąć oko 😉 O właściwościach odżywczych tych warzyw przeczytacie poniżej. A potem wpadajcie […]

Koktajl bananowy po bieganiu

Nasze drogie Biegające Małżeństwo skończyło trening, więc trzeba ich szybko zregenerować. I tu filozofii wielkiej nie ma. Jak szybko to i prosto. Sama stosuję, więc z powodzeniem mogę polecić. Koktajl, który szybko zasyci pierwszy potreningowy głód. Na prawdziwy obiad przyjdzie czas niebawem 🙂 Ponieważ zgodnie z życzeniem Eli i Jarka potrawy nie mogą zawierać glutenu […]

Musli z płatków ryżowych

Biegające Małżeństwo – uwielbiam tych dwoje! Ona piękna i dzielna, On romantyczny i męski. A oboje – ideał niedościgniony. Zarówno w życiu, jak i na trasie. Tak, tak – Ela i Jarek Cieśla. Niestrudzeni biegacze obecnie przygotowujący się do Rzeźnika. Nieugięci w bieganiu i w… negocjacjach. Dlaczego? Bo gawędząc sobie o tym i o owym, […]