Szparagi z patelni pełnej cudów

Kiedy byłam mała dostałam od Mamy lub Babci książkę „Kuchnia pełna cudów”. I od tego wszystko się zaczęło… Czasem nie zauważamy małych cudów wokół nas. Choćby i tych kulinarnych. Ja dziś oszalałam na punkcie mojej patelni pełnej cudów. Porcja przeznaczona była dla dwóch osób, tymczasem ja zjadłam 3/4 patelni. Cudem nie pękłam 😉 A teraz […]

Jagielnik z daktylowym karmelem 4 x BEZ

Moja koleżanka Iza permanentnie przekopuje internet w poszukiwaniu nowych przepisów na potrawy, którymi mogłaby uraczyć swoje alergiczne dzieci. Efekty tych poszukiwań, za co jestem jej bardzo wdzięczna 😉 udostępnia na Facebooku. Możliwym jest więc, choć głowy nie dam, że i ten przepis dojrzałam właśnie u niej. Pochodzi on ze strony www.makehappyday.com, ale po swojemu musiałam […]

Jarmużowa sałatka wakame – są takie dziwy, ale tylko w Kuchni Biegacza ;)

Natchnienie to jest to, czego czasami się boję. Bo jak mnie złapie, jak rzuci do kuchni, jak gotować każe… 😉 to strach pomyśleć, co z tego dziwnego wyjdzie. I choć zdrowie ostatnio w nie najlepszej formie (czyżby ktoś zły urok rzuCił?? wrrr…) to tym bardziej trzeba postawić na dobre odżywianie. Słabościom dawać się nie można, […]

Krem z łososia i fenkułu

Dziś – jak głosi kalendarz Dobrych myśli Beaty Pawlikowskiej, którym to zostałam obdarowana na gwiazdkę – jest Dzień Gotowania i Jedzenia Dobrej Zupy. No to cóż… Dzięki prószącemu za oknem śniegowi ja pozostaję wciąż w gwiazdowym klimacie. Do dzieła więc! 🙂  Składniki (porcja dla 4 osób): 300 g filetu łososia (najlepiej dzikiego) bez skóry 1 […]

Strączki – Maria Banach i jej (albo mój) hummus z dynią i imbirem

Oto coś, co warto, by biegacz miał w swej biblioteczce. Książka „Strączki” autorstwa Marii Banach wydawnictwa Samo Sedno to rzecz o białku. Białku roślinnym. W bardzo pięknym, niemalże albumowym wydaniu. Jeszcze nie jest za późno, by napisać list do Świętego Mikołaja i poprosić go o tę książkę. Albo samemu zostać Mikołajem i sprezentować ją jakiemuś […]

Bezcukrowa i bezglutenowa tarta dyniowa z kawą, wanilią i gorzką czekoladą

Hmm.. no cóż.. możliwe, że jest to twór idealny. Jak na łakoć oczywiście 😉  Nie zawiera ani cukru, ani glutenu. Oczywiście ma pewne mankamenty, co wytknęliby niektórzy, bo na przykład nie zawiera mięsa 😉 Nie jest też wegański, no i zawiera laktozę. Ale za to… pachnie kawą, wanilią, czekoladą. I właśnie stygnie w kuchni, a […]

Najzarąbistsze pesto z natki pietruszki

Przychodzi taki dzień w życiu biegacza, że musi powiedzieć sobie: Chłopie (jak ma wąsy), albo Babo (jak wąsów nie stwierdza) – z bieganiem przesadzasz, czego o zdrowym odżywianiu powiedzieć się nie da. Znam takich. A potem udają, że płaczą, podczas gdy ja udaję, że wierzę w ten szczery i mokry akt żalu. Ten dramat jednak […]

Kanapka z dyni pieczona z camembertem

Jest! Już jest! Czas na dynię! Tak, to mój czas 🙂 Zastanawiałam się jak nazwać to coś, aby brzmiało marketingowo, ale nic nie wymyśliłam, prócz tego, że można to porównać do kanapki. Kanapki, która wykonana jest bez chleba, ale też pełna węglowodanów, a przy tym niskokaloryczna. Jest też bogata w antyoksydanty więc wykazuje działanie antynowotworowe. […]

Ekspresowa tarta z płatków owsianych z fetą i brokułem

Do wczoraj zadawałam sobie jedno, takie oto pytanie: Dlaczego zaczęłam tak późno biegać? Od dziś będę sobie zadawać już dwa: Dlaczego dopiero teraz wpadłam na to, jak zrobić tę ekspresową, pyszną i zdrową tartę? Bez ugniatania, krojenia, ważenia, odmierzania. Ciasto na tartę było gotowe w 3 minuty. A koleżanka w pracy w ogóle nie poznała, […]

Najgorszy prze(w)pis na blogu

Uwaga! To będzie najgorszy wpis na blogu! Osoby o słabej psychice nie powinny czytać dalej 😉  Otwórz lodówkę i wyciągnij z niej: 1 połamany naleśnik bezglutenowy (glutenowy też się nadaje, nawet ma mniejsze szanse na połamanie) półtora plasterka obeschniętej szynki parmeńskiej (sprawdź, czy jeszcze da się ugryźć) półtora plasterka obeschniętego żółtego sera (koniecznie obejrzyj, czy […]