Najzarąbistsze pesto z natki pietruszki

Przychodzi taki dzień w życiu biegacza, że musi powiedzieć sobie: Chłopie (jak ma wąsy), albo Babo (jak wąsów nie stwierdza) – z bieganiem przesadzasz, czego o zdrowym odżywianiu powiedzieć się nie da. Znam takich. A potem udają, że płaczą, podczas gdy ja udaję, że wierzę w ten szczery i mokry akt żalu. Ten dramat jednak […]

Energia XL, czyli Meksyk po mojemu

Mój ulubiony sposób na energetyczne danie XL? Jeden gar, mnóstwo dobrych składników, niewiele roboty i zmywania. Oto potrawka a la Meksyk po mojemu. Nie chciało mi się robić surówki, to kapustę wrzuciłam do potrawki. A ponieważ nie lubię gotowanej kapusty, więc jej nie gotowałam. Jedynie zaparzyłam. Tym naprawdę można się najeść i nie czuć potem jak wąż, który […]

Tuńczyk z makaronem w meksykańskiej sałatce

Latem (bo w końcu już za moment nadejdzie) znacznie częściej podróżujemy i zdecydowanie więcej czasu spędzamy poza domem. Znacznie częściej też sięgamy po sałatki, bo są łatwe do transportu, nie trzeba ich odgrzewać (ba! nawet nie chcemy jeść w upał nic gorącego), można je wszędzie ze sobą zabrać (do plecaka, na rower) i można je […]

Makaron mocno pomidorowy, czyli co w OnkoRejsowej kuchni piszczy

Taka sytuacja… Dwanaście kobiet, które w swoim życiu stoczyły walkę z nowotworem oraz te, które tę walkę nadal toczą, wypływa w OnkoRejs. Jest wśród nich i Kuchnia Biegacza, która (co zrozumiałe) została wytypowana do opracowania menu. Gdybym wtedy wiedziała, że… A więc płyniemy sobie naszą wspaniałą Zjawą IV w podróż życia. Ja w szpanerskim nastroju […]

Makaron sojowy z czosnkiem, natką i oliwą

Ja to uwielbiam, więc myślę, że Wy też będziecie 🙂 To mój ulubiony makaron – szybki, łatwy i nie może nie wyjść. A skoro deserem w związku Biegającego Małżeństwa zarządzał ostatnio Jarek, to może przygotowanie tegoż makaronu przydzielimy Eli? Zważywszy, że jego przygotowanie trwa całe kilka minut, Jarek w tym czasie może otworzyć butelkę… wody, […]

Makaron gryczany z brukselką po chińsku

Szybko i pożywnie! Tak to ja lubię 🙂 A poza tym całe bogactwo dobroczynnych składników: antyoksydantów z warzyw, lekkostrawnego białka pochodzącego z mięsa drobiu oraz makaronu gryczanego, a także działającego przeciwzapalnie imbiru i brukselki o działaniu antynowotworowym (więcej o brukselce na końcu wpisu). Nie wszystko co chińskie to zaraz chłam 😉 A poza tym to […]

Bossskie pesto z dyni z makaronem

Zaletą jesieni jest to, że łatwiej się biega? Tak, ale nie tylko. Może się powtarzam, ale zaletą jesieni jest dynia. A właściwie ma ona tyle zalet, ile jest jej odmian. Najłatwiejsza w obróbce jest dynia hokkaido, bo nie trzeba obierać jej ze skóry, jest bardzo słodka i mięsista. I taką też dzisiaj przerobiłam na pyszne […]

Cukinia z tofu, słonecznikiem i makaronem

W poszukiwaniu nowych inspiracji na dobre paliwo do biegania w takie upalne dni, poszłam… pobiegać 😉 Wynikiem tego „pójścia” 😉 jest poniższe danie. Lekkie, ale pełne wartości odżywczych pochodzących z cukinii, tofu (pełne białka odbudowującego mięśnie po treningu, a poza tym ważne dla biegacza ze względu na wysoką zawartość wapnia, niski indeks glikemiczny oraz lekkostrawność), […]

Sałatka ze smażonej kalarepki

Kiedy budzę się ze snu i myślę, co dziś Rano Zebrano to od razu chce mi się wyskoczyć z łóżka i lecieć do kuchni 😉 Tak mam! 😉 Całkiem porządnie najadłam się tą sałatką. Kalarepę (o jej właściwościach zdrowotnych i odżywczych na dole wpisu) do tej pory zwykle jadłam na surowo, ale okazuje się, że […]

Pesto z natki pietruszki z pełnoziarnistymi świderkami

A niech to diabli! Dźwignęłam z taśmy na lotnisku swoją walizkę z nadbagażem i masz babo placek. Ruszać się nie mogę. Czyli i biegać też nie :/ Żebym chociaż to sobie uczyniła biegając to mentalnie bolałoby mniej. A tak… No więc dawaj czytać mądrości ludowe. I tak oto wynalazłam, że natka pietruszki pomaga na nerwobóle. […]