Energia XL, czyli Meksyk po mojemu

Mój ulubiony sposób na energetyczne danie XL? Jeden gar, mnóstwo dobrych składników, niewiele roboty i zmywania. Oto potrawka a la Meksyk po mojemu. Nie chciało mi się robić surówki, to kapustę wrzuciłam do potrawki. A ponieważ nie lubię gotowanej kapusty, więc jej nie gotowałam. Jedynie zaparzyłam. Tym naprawdę można się najeść i nie czuć potem jak wąż, który […]

Jednogarnkowo dla zabieganych – zupa z pora z kurczakiem, bobem i kaszą

W tym garnku jest wszystko, czego potrzeba biegaczowi. Warzywa korzeniowe, zielone i strączkowe, kasza, mięso i ser. Pełnowartościowy posiłek rodem (prawie) ze Szkocji. Pierwszy raz tę zupę jadłam podczas jednej z moich wizyt w Wielkiej Brytanii, ale jedynej w Szkocji. Przyznam jednak, że ostatecznie dzisiejsza jej wersja odbiega od tej, którą wówczas jadłam, no ale […]