Najzarąbistsze pesto z natki pietruszki

Przychodzi taki dzień w życiu biegacza, że musi powiedzieć sobie: Chłopie (jak ma wąsy), albo Babo (jak wąsów nie stwierdza) – z bieganiem przesadzasz, czego o zdrowym odżywianiu powiedzieć się nie da. Znam takich. A potem udają, że płaczą, podczas gdy ja udaję, że wierzę w ten szczery i mokry akt żalu. Ten dramat jednak […]

Najgorszy prze(w)pis na blogu

Uwaga! To będzie najgorszy wpis na blogu! Osoby o słabej psychice nie powinny czytać dalej 😉  Otwórz lodówkę i wyciągnij z niej: 1 połamany naleśnik bezglutenowy (glutenowy też się nadaje, nawet ma mniejsze szanse na połamanie) półtora plasterka obeschniętej szynki parmeńskiej (sprawdź, czy jeszcze da się ugryźć) półtora plasterka obeschniętego żółtego sera (koniecznie obejrzyj, czy […]

Serowo-szpinakowe zawijaski do…

Głupio tak w tytule pisać, że chodzi o piwo, mimo, że biegacze wiedzą, że napój ten to też izotonik. Może niekoniecznie trzeba go sobie zaraz w bidon wlewać i ruszać na trening, ale jego nieduże ilości podobno są wskazane. Tak wyczytałam kiedyś w Runner’s World. Poza tym miło tak czasem zasiąść z innymi biegaczami, nawodnić […]

Orzeźwiajaca sałatka arbuzowa z fetą, miętą i pomidorami

Ostatnio koleżanka poczęstowała mnie sałatką z arbuza. Zważywszy, że składniki aktywne, zawarte w arbuzie, wspomagają pracę układu krążenia, wydalają z organizmu szkodliwe związki gromadzące się w mięśniach w czasie intensywnych ćwiczeń i podobno działają jak viagra – postanowiłam się nią z Wami jak najszybciej podzielić. Prostota i orzeźwienie – kto tego nie lubi w upalne […]

Szybkie śniadanie z jajem ;)

Omlet to dobre i pożywne śniadanie. Jak dodamy do niego warzywa, prócz białka będziemy mieć także witaminy. Takie śniadanie nasyci nie tylko na chwilę, ale głodomory muszą raczej pochłonąć ze dwa takie omlety. Ja po wczorajszym wieczornym bieganiu już nic nie jadłam, ale rano obudziłam się w wilczym głodem. Pożarłam ekspresowo 😉 Jak przygotować? Składniki […]

Pieczona feta z pomidorami

To danie jest tak smaczne, że nie znam osoby, która po spróbowaniu nie zażądałaby od razu przepisu. Oczywiście z pewnością znajdą się tacy, którzy nie lubią albo fety, albo pieczonych pomidorów, albo oregano, albo po prostu powiedzą, że nie lubią bo… bo tak, a potem w ukryciu i w tajemnicy przed światem pochłoną podwójną porcję […]