Energia XL, czyli Meksyk po mojemu

Mój ulubiony sposób na energetyczne danie XL? Jeden gar, mnóstwo dobrych składników, niewiele roboty i zmywania. Oto potrawka a la Meksyk po mojemu. Nie chciało mi się robić surówki, to kapustę wrzuciłam do potrawki. A ponieważ nie lubię gotowanej kapusty, więc jej nie gotowałam. Jedynie zaparzyłam. Tym naprawdę można się najeść i nie czuć potem jak wąż, który […]

Sałatka z soczewicy i selera

Ludzie mają różne rozrywki. Oczywiście wtedy, gdy nie biegają 😉 Ja na przykład oglądam programy kulinarne. Kiedy taki Jamie Oliwier, Jakubiak czy Nigella gotują, ja mam ochotę od razu wskoczyć do kuchni i gotować, gotować, gotować! Jestem wtedy tak naładowana energią, jak biegacz przed maratonem węglowodanami 😉 Tę sałatkę podejrzałam w programie Trio na talerzu, […]

Czipsy soczewicowo-jaglane

Jeśli już musi być kalorycznie to niech przynajmniej będzie zdrowo 🙂 W końcu każdy ma czasem ochotę zgrzeszyć 😉 A te czipsy to taki grzech od razu z pokutą. Poza tym jedno jest pewne – energia z tego będzie na bank! 🙂 Składniki: 1 szklanka czerwonej soczewicy 1 szklanka kaszy jaglanej woda Przygotowanie: Soczewicę i […]

Strączkowa regeneracja jednogarnkowa

Regeneracja w jednym garnku. I bezglutenowo! Tak jak życzyło sobie Biegające Małżeństwo. Do wykonania tego dania można użyć oczywiście cieciorki i soczewicy z puszki, chociaż ja jestem przeciwniczką. Ale z drugiej strony życie trzeba sobie ułatwiać, więc od czasu do czasu możemy przymknąć oko 😉 O właściwościach odżywczych tych warzyw przeczytacie poniżej. A potem wpadajcie […]

Placek ziemniaczany z nadzieniem wegetariańskim lub mięsnym

Czego trzeba biegaczowi, prócz dobrych butów, życiówek i wiatru w plecy? Paliwa! A oto i ono! Energetycznie i odżywczo. Pewnie nie mieliście pojęcia (ja nie miałam!), że jeden duży pieczony ziemniak dostarcza 1600 miligramów potasu (trzy razy tyle co duży banan). Pierwiastek ten jest niezbędny do równowagi płynów i funkcjonowania mięśni. Ziemniaki zjedzone po bieganiu […]

Dyniowe risotto z soczewicą i aromatycznymi przyprawami

Uwielbiam ten ryż. Ma niesamowity aromat, który pochodzi z mieszanki różnych przypraw. Kiedy się gotuje zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu, a ja marzę o chwili, kiedy będzie gotowy. Zajadałam się nim, kiedy jeszcze nie biegałam. Ba! Byłam wrogiem biegania numer jeden! Tak… był taki czas. Na szczęście jednak z bieganiem zaprzyjaźniłam się tak, jak […]