Najgorszy prze(w)pis na blogu

Uwaga! To będzie najgorszy wpis na blogu! Osoby o słabej psychice nie powinny czytać dalej 😉  Otwórz lodówkę i wyciągnij z niej: 1 połamany naleśnik bezglutenowy (glutenowy też się nadaje, nawet ma mniejsze szanse na połamanie) półtora plasterka obeschniętej szynki parmeńskiej (sprawdź, czy jeszcze da się ugryźć) półtora plasterka obeschniętego żółtego sera (koniecznie obejrzyj, czy […]

Placek ziemniaczany z nadzieniem wegetariańskim lub mięsnym

Czego trzeba biegaczowi, prócz dobrych butów, życiówek i wiatru w plecy? Paliwa! A oto i ono! Energetycznie i odżywczo. Pewnie nie mieliście pojęcia (ja nie miałam!), że jeden duży pieczony ziemniak dostarcza 1600 miligramów potasu (trzy razy tyle co duży banan). Pierwiastek ten jest niezbędny do równowagi płynów i funkcjonowania mięśni. Ziemniaki zjedzone po bieganiu […]

Sałatka ze smażonej kalarepki

Kiedy budzę się ze snu i myślę, co dziś Rano Zebrano to od razu chce mi się wyskoczyć z łóżka i lecieć do kuchni 😉 Tak mam! 😉 Całkiem porządnie najadłam się tą sałatką. Kalarepę (o jej właściwościach zdrowotnych i odżywczych na dole wpisu) do tej pory zwykle jadłam na surowo, ale okazuje się, że […]